AKTUALNOŚCI

Ferie w PZSI
(12.02.2015)


  

Tradycyjnie w naszej szkole PZSI nie zabrakło miłośników spędzenia wolnego czasu w murach swojej ukochanej szkoły w Cierniach. Podczas tegorocznych ferii byli z nami uczniowie z klas podstawowych i gimnazjum.

Każdy dzień był inny, wymagał od uczestników zaangażowania i dużej wyobraźni twórczej. Stawiane uczestnikom zadania okazały się trudne, ale uczyły rzeczy potrzebnych w codziennym życiu. Udzielanie pierwszej pomocy to nie tylko umiejętność, ale przede wszystkim odwaga, na którą nie każdego stać. Uczestnicy nasze kursu otrzymali dyplomy i wielkie uznanie. Wiedzą, że odwaga uratuje niejedno ludzkie życie. Opatrywanie ran to kolejny etap pomocy, który sprawił wiele zabawy oraz nauczył, jak to zrobić poprawnie i bez szkody dla poszkodowanego. Pani pielęgniarka Dorota Izdebska i nauczyciele z przeszkoleniem medycznym czuwali pilnie nad prowadzoną resuscytacją i opatrywaniem sztucznych ran. Kolejny etap zdobywania sprawności życiowych to wspólne śniadanie. Śniadanie Daje Moc – nasze dało-OJ I TO WIELKĄ! Wszyscy wspólnie robiliśmy smaczne kanapki i sałatki owocowe. Radość i różnorodność naszych przepisów widać na umieszczonych w galerii zdjęciach – zapraszamy. Wspólny posiłek po wielkiej pracy kulinarnej dał nam wiele radości. Dodatkową atrakcją były urodziny naszego kolegi Kuby. Kiedy stół został nakryty, zaśpiewaliśmy– „Sto lat” i podarowaliśmy naszemu koledze urodzinową czapeczkę, a nasz solenizant poczęstował nas słodyczami. To były chwile, które zjednoczyły młodszych i starszych uczestników ferii.

Dużo radości i rywalizacji sprawił dzień sportu. Ważne jest to, że walczyliśmy sprawiedliwie i uczciwie. Liczne mecze dawały wiele zadowolenia i śmiechu.

Drugi tydzień dostarczył również wielu atrakcji. Uczestnicy mogli śpiewać, bo tak naprawdę „każdy śpiewać może”. Oj, działo się działo i było wspaniale. Uśmiechy dzieci to poczęstunek każdego dnia dla wychowawców. Czwartek był dniem odwagi i dniem, w którym każdy z nas pokochał konie. Wybraliśmy się wtedy do stadniny Namlikowo. Każdy z uczestników mógł wsiąść na konia i przejechać wyznaczoną trasę. Na śmiałków czekała kolejna atrakcja przejazd bryczką. Zabawa trwała długo, a naciąganie na kolejne kółko z koniem i bryczką nie miało końca. Pobyt w stajni został zakończony wspólnym ogniskiem, a kiełbaski z zimowego ogniska mają swój niepowtarzalny smak. Wspólne chwile zakończyły się wizytą Pani Bożeny Oleszkiewicz z Teatru Bajka. Przenieśliśmy się w krainę bajki, oglądając spektakl „Przygody Pingwina Pik – Poka.” Potem mieliśmy do wykonania kolejne zadanie- zrobienie lalki- pingwina. Zabawa trwała wiele czasu. Nauczyliśmy się szyć i wiemy, jak powstaje teatralna laka. Na zakończenie była niespodzianka - pizza, owoce i słodycze. W miłych nastrojach zakończyliśmy ferie i czekamy na kolejne. A teraz do nauki !!!

Wychowawcy zimowiska PZSI: Aleksandra Jabłońska Małgorzata Radwan

 

   

   

 


do góry  |