Dzisiaj jest: r. Imieniny:

MAPA STRONY PRZEJDŹ DO TREŚCI bip

E-Urząd
Zdjęcie urzędu
Miasto i Gmina
Zdjęcie z lotu ptaka na tereny inwestycyjne
Inwestycje
Zdjęcie murów
Turystyka

Aktualności

Zdjęcie Artykułu

Rodzina zastępcza – droga do bezpiecznego dzieciństwa

Opublikowano: 23-03-2026
Miłość do dziecka to nie tylko radość, ale też wyzwania. Jest ich znacznie więcej, gdy dom nie był bezpieczną przystanią. W takich sytuacjach ratunkiem może stać się rodzina zastępcza. Opiekunowie nie są pozostawieni sami sobie – mogą liczyć na szerokie wsparcie. To, jak wiele można zrobić, by odmienić los dzieci i zapewnić im szczęśliwe dzieciństwo przy pomocy specjalistów, pokazuje historia pani Katarzyny i trzech niezwykłych dziewczynek.

Czym jest rodzina zastępcza? Jak ją stworzyć? Jakie niesie wyzwania i na jakie wsparcie można liczyć? Cykl „Rodzina zastępcza” pomaga odpowiedzieć na te pytania i wskazuje drogę wszystkim, którzy chcą podarować dzieciom miejsce przy rodzinnym stole w ramach pieczy zastępczej. Tym razem przedstawiamy kolejną historię.

Pani Kasia została niezawodową rodziną zastępczą półtora roku temu. – Moje żyjcie tak się potoczyło, że nie mam swoich dzieci. Zawsze byłam zaangażowana w pracę, w sprawy rodzinne. Zawsze też wiedziałam, że jeśli nie uda mi się mieć swoich dzieci, będę myśleć o adopcji – mówi pani Katarzyna.

To jej ówczesny partner zasugerował rozważenie pieczy zastępczej. – Wydało mi się, że to dobry pomysł. Zgłosiłam się jako wolontariusz do pomocy w nauce w rodzinie zastępczej zawodowej. Tam poznałam wyjątkowe siostry – Elizę i Monikę. Przyznam, że natychmiast się zakochałam! I tak zaczęło się moja historia z rodzicielstwem zastępczym. Zgłosiłam się na szkolenie dla rodzin zastępczych, które odbyło się online i trwało 50 godzin, niezwykle rozjaśniło mi to ideę rodzin zastępczych, było prowadzone przez specjalistów z dużym doświadczeniem rodzicielstwa zastępczego. Odbyłam również 10 godzin praktyk w rodzinach zawodowych, było to dla mnie również wielkim doświadczeniem zobaczyć jak funkcjonują rodziny zawodowe. Wszystko to robiłam z myślą o dziewczynkach. Chciałam wiedzieć i rozumieć czym jest piecza zastępcza. Otrzymałam zaświadczenie o ukończeniu szkolenia i dziewczynki wreszcie trafiły do mnie. Nie umiem ubrać w słowa tej radości, jaką wtedy czułam! – mówi.

Z czasem związek pani Katarzyny się zakończył, a odpowiedzialność za wychowanie dziewczynek spoczęła wyłącznie na niej. – Nie zastanawiałam się ani chwili! Moje życie nabrało sensu i to dosłownie! – podkreśla. Mimo pojawiających się trudności wychowawczych nie poddała się. Eliza i Monika zaczęły się buntować.

Dochodziło do trudnych sytuacji – niszczyły sprzęty w mieszkaniu, zabawki, gryzły, rysowały po ścianach. – Mogłam jednak liczyć na wsparcie Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie. Natychmiast otrzymałyśmy pomoc – koordynator, psycholog, pedagog. To może brzmi patetycznie, ale ta pomoc okazała się dla nas kluczowa i co najważniejsze, przyniosła skutek. Dzięki pomocy psychologa dużo zrozumiałam i postanowiłam działać inaczej. Ponieważ Eliza kocha sport, zaczęłam tak organizować jej czas wolny. Zapisałam ją na zimowisko. Wróciła zakochana w nartach i z uśmiechem na twarzy. Zupełnie inne dziecko. Myślę, że zobaczyła, że można być dzieckiem, że można się bawić, spędzać miło czas z rówieśnikami – opisuje zastępcza mama.

Dwa tygodnie temu do ich domu dołączyła najmłodsza siostra – Ola. Wcześniej opiekę nad nią w dużej mierze przejmowała Eliza. – Moja rola w tej sytuacji jest taka, aby odciążyć ją z odpowiedzialności za siostrę i sprawić, by mogła przeżywać dzieciństwo jak inne dzieci. Zdaję sobie sprawę, że to jest długi proces, czasem trudny, ale nie jestem z tym sama mając wsparcie specjalistów. Wiem, że kryzysy i trudności są wpisane w każde rodzicielstwo, a w zastępcze szczególnie, jednak dzięki nim rozumiem więcej, jestem otwarta na zdobywanie wiedzy i poszerzanie swoich umiejętności rodzicielskich. Staram się dawać dzieciom tyle ile potrafię, ale zdecydowanie otrzymuję więcej. Nie wiedziałam, że można kochać aż tak bardzo – podkreśla pani Kasia. – Z mojej strony to są szczere uczucia. Nie oczekuję wdzięczności. To ja jestem wdzięczna za to, że mogę być ich zastępczą mamą i doświadczać takich uczuć – dodaje.

Jakie formy wsparcia finansowego są dostępne dla rodzin zastępczych?

Funkcjonują dwa rodzaje pomocy finansowej: obligatoryjna oraz fakultatywna.

Rodziny zastępcze niezawodowe, zawodowe oraz osoby prowadzące rodzinny dom dziecka otrzymują obligatoryjnie:
– środki na pokrycie kosztów utrzymania dziecka w kwocie nie niższej niż 1517 zł miesięcznie (w przypadku rodzin spokrewnionych – nie mniej niż 1002 zł),
– świadczenie wychowawcze 800+,
– świadczenie „Dobry Start”,
– dodatki dla dzieci z niepełnosprawnościami oraz dodatki wychowawcze.

Świadczenia fakultatywne obejmują m.in.:
– jednorazowe wsparcie na przyjęcie dziecka (wysokość zależna od powiatu),
– dofinansowanie wypoczynku poza miejscem zamieszkania,
– pomoc w sytuacjach losowych wpływających na opiekę nad dzieckiem,
– środki na utrzymanie mieszkania i opłaty (w określonych przypadkach obowiązkowe),
– dofinansowanie remontu (obligatoryjne w przypadku rodzinnych domów dziecka).

Jakie wsparcie otrzymują rodzice zastępczy?

Świadczenia finansowe na utrzymanie dziecka.
Możliwość zatrudnienia osoby do pomocy w opiece i wychowaniu.
Wsparcie koordynatora pieczy zastępczej.
Bezpłatną pomoc pedagogiczną, psychologiczną i prawną.
Dostęp do szkoleń oraz grup wsparcia.

Rodzina zastępcza niezawodowa z co najmniej trzyletnim doświadczeniem może podpisać umowę i zostać rodziną zastępczą zawodową, co wiąże się z wynagrodzeniem. Możliwe jest także utworzenie rodziny zawodowej bez wcześniejszego doświadczenia.

Szczegółowe zasady określa ustawa z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej.

Więcej informacji można znaleźć na stronie profesjonaliscizsercem.pl

Kontakt dla mieszkańców powiatu świdnickiego zainteresowanych stworzeniem rodziny zastępczej:
Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, ul. Wałbrzyska 15, Świdnica
Kierownik Zespołu Pieczy Zastępczej: Katarzyna Skrzypek, tel: 74 851-50-27, nr pokoju: 29

 

Autor: Wydział PK

Liczba wyświetleń: 152

Powrót